Z życia Koła Pszczelarzy w Kłaju.
W ciągu swojego życia 1 pszczoła wytwarza zaledwie 1/12 łyżeczki od herbaty miodu.
Aby zebrać łyżeczkę miodu pszczoły muszą odwiedzić ponad 2 miliony kwiatów i przebyć drogę nawet 150 000 km. Dla wyprodukowania 1 kg miodu, pszczoły muszą wykonać około 4 milionów lotów po nektar. Pszczoła robotnica podczas zbiorów żyje zaledwie od 4 do 6 tygodni; to skutek jej ciężkiej pracy, bo pszczoła „zimowa”, która nie pracuje tak intensywnie żyje nawet 6 miesięcy.
Miód kupujemy stosunkowo rzadko, nie częściej niż raz w miesiącu – takie są statystyki.
Ile powinien kosztować słoik naturalnego miodu od pszczelarza? To zależy od punktu widzenia. Odbiorcy wydaje się wysoka cena, a dla pszczelarza pozyskanie miodu to bardzo złożony proces, na który składa się wiele czynników, a główne to pogoda i koszty jego produkcji, na które pszczelarz nie ma wpływu.
Kurczą się pożytki poprzez zagospodarowanie nieużytków, częste koszenie przydomowych trawników, intensywne niszczenie chwastów w zbożach, na których pszczoły znajdują nektar, uszczuplają pożytki nektarowe. Obecny sezon należał do bardzo trudnych, anomalie pogodowe mają bardzo istotny wpływ na zbiory, wczesna wiosna w przyrodzie nie sprzyjała rozwojowi rodzin pszczelich, które „nie weszły w siłę”, gdy zakwitły rzepaki, niskie temperatury i deszcze nie pozwoliły na zbiór miodu akacjowego, a z lipy niewiele udało się pozyskać, bo z kolei wysokie temperatury i brak wilgotności obniżyły nektarowanie. Podobnie jak my, pszczoły zmagają się z chorobami, pasożytami (jak warroza) oraz zagrożeniami wynikającymi z działalności człowieka, np. stosowania pestycydów czy oprysków w trakcie intensywnych lotów. O tym była mowa w poprzednim artykule o zapylaczach. Mimo prośby i ostrzeżenia, nie wszyscy rolnicy zareagowali właściwie i powtórzył się incydent oprysków w godzinach południowych tj. o najwyższej aktywności zapylaczy, co może skończyć się poważnymi konsekwencjami finansowymi oraz utratą dofinansowania z UE.
Mimo powszechnej dostępności tanich miodów importowanych z obszaru Chin czy Ukrainy, świadomy konsument wybierze jakość i naturalny polski miód, najlepiej od miejscowych pszczelarzy. W naszych okolicach pozyskujemy kilka gatunkowych miodów nektarowych. To przede wszystkim miód rzepakowy, akacjowy, lipowy, wielokwiatowy oraz nawłociowy, rzadziej pozyskujemy ceniony przez konsumentów miód spadziowy, ale głównie w domieszkach miodów nektarowych. Prawdziwy miód ulega krystalizacji, a najszybciej dzieje się to w miodzie rzepakowym, natomiast znacznie dłużej w miodzie akacjowym.
Najważniejsze czynniki wpływające na cenę miodu to:
- Sezonowość zbiorów – miód jest produktem sezonowym, a największe zbiory przypadają na okres od maja do września.
- Popyt konsumentów – zimą i jesienią, gdy wzrasta zainteresowanie produktami wzmacniającymi naszą odporność, a czyni to miód, pyłek pszczeli czy też propolis.
- Święta i okresy zwiększonej sprzedaży – w okresie Bożego Narodzenia czy Wielkanocy popyt na miód rośnie, jako smaczny i zdrowy prezent, a także składnik tradycyjnych wypieków.
Oprócz całorocznej pracy pszczelarza, do ceny słoika miodu należy doliczyć:
- Koszty zakupu osprzętu niezbędnego w pasiece jak ule, ramki, węza, środki dezynfekcji i higieny, ubezpieczenia składki członkowskie i inne,
- Godziny przeglądów w upale, każdej ramki w ulu, w sezonie rojowym od maja do lipca, regularnie co 7 - 9 dni,
- Rosnące koszty słoików, naklejek i zakrętek,
- Również wysokie ceny cukru lub invertu niezbędnego do karmienia zimowego.
Wszystkie koszty i naszą pracę wkładamy by dostarczyć konsumentowi produkt naturalny, aktywny, zdrowy i najwyższej jakości. Miód „to naturalny lekarz” - działa przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie, wzmacnia odporność organizmu, łagodzi bóle gardła i kaszel, wspomaga trawienie, wspiera akcję serca. I jest jeszcze składnikiem na domowy „eliksir odporności” - idealny w sezonie przeziębień:
- 5 łyżek miodu,
- cytryna pokrojona w cienkie paski,
- 1-2 ząbki czosnku drobno pokrojone,
- 2 cm imbiru drobno posiekanego,
- szczypta kurkumy.
Wszystkie składniki mieszamy i odstawiamy na 12 godzin, aby później zapobiegać przeziębieniom i infekcjom.
Serdeczne podziękowania za współpracę i wsparcie dla pszczelarzy ze strony władz Gminy Kłaj jak i Powiatowego Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa skąd pozyskujemy corocznie bezpłatnie około 300 sadzonek drzew i krzewów miododajnych, którymi obsadzamy tereny wokół pasiek poprawiając w ten sposób zasoby pożytków. Wprowadzenie tych roślin wspiera bioróżnorodność oraz zapewnia pszczołom bogate źródło pożytku, co może przełożyć się na zwiększenie produkcji miodu. Polski miód ma swoją cenę, a jego wartość nie wynika wyłącznie z ilości nektaru dostępnego na naszych terenach w danym sezonie, ale także z kosztów, jakie pszczelarz ponosi, aby dostarczyć na rynek miód o najwyższej jakości. Pszczelarze dbają o rozpowszechnianie wiedzy o przyrodzie i zapylaczach wśród najmłodszych, aby mieć godnych następców.
Szanujmy pszczoły i inne zapylacze, bo one wydajnie zwiększają plony i mają duży wpływ na nasze zdrowie.
Więcej informacji na stronie Koła
Z pozdrowieniem pszczelarza:
Darz miód,
Jerzy Włodarczyk



